Sezon na jagody trwa od stuleci
Najlepszy przepis na jagodzianki to taki, który zawsze się udaje, a w efekcie powstają wyjątkowe w smaku wypieki, pękające w szwach od leśnych owoców. Czym właściwie są małe, czarne jagody i jak możemy je wykorzystać?
Na jagody?
Z jakim owocem mamy właściwie do czynienia? Ja Vaccinium myrtillus znam jako jagodę – leśną lub czarną. Ale spotkamy się także z określeniami takimi jak borówka czarna czy borówka czernica. Jan Kazimierz Czarnota w Kuchni jarskiej używał również nazwy afiny.
Zanim dojdziem, zanim staniem
Maria Konopnicka, Na jagody
Pod borowych szumów graniem,
Nim na roścież się otworzy
Świat borowy, nasz, a boży,
Posłuchajcie, jak w poranek
Na czernice, na jagody
Szedł do boru mały Janek,
Jakie w boru miał przygody.
Leśna jagoda to niewielka krzewinka o ciemnych, drobnych owocach. Występuje w lasach północnej części Ameryki i Azji oraz środkowo-północnej Europy. Znalazłam informacje, że można ją znaleźć także w katalońskich lasach. Jakby nie było spora część mieszkańców świata nie wie, jakim smakołykiem mamy okazję się objadać! Na zachodzie naszego kontynentu dużo bardziej popularna jest borówka wysoka, zwana u nas amerykańską. I nie ma co ukrywać, że również w Polsce łatwiej taką spotkać w sklepach i na bazarkach.
W polskich lasach nie brakuje borówek, ale żadna z nich nie jest amerykańska. Oprócz borówki czernicy (jagody) możemy znaleźć również borówkę brusznicę i pijanicę (bagienną). Z rodzaju Vaccinium pochodzi również żurawina bagienna – dużo mniejsza niż ta wielkoowocowa znana ze sklepów.
Ciekawe? Podzielcie się ze światem!
Jagodowy sezon
Borówka czernica to owoc sezonowy – pojawia się w czerwcu, cieszy obfitością w lipcu, a w sierpniu stopniowo zanika. Nie udało się jeszcze skomercjalizować jej uprawy – wciąż jest pozyskiwana głównie z dzikich siedlisk i to z tego powodu jest takim rarytasem. Zupełnie jak poziomki, choć te z powodzeniem możemy uprawiać w ogrodzie i w doniczkach na balkonie, a jagoda wciąż króluje w lesie.
Co zrobić z jagód?
Leśne jagody najprawdopodobniej znajdowały się w menu wczesnych Słowian – las był przecież dobrze wyposażoną spiżarnią, wzbogacającą dietę ówczesnych ludzi. Współcześnie borówkę czarną przede wszystkim wykorzystujemy w kuchni na słodko – jagody z cukrem i śmietaną to klasyk. Można dodać również włoską pastę i będzie to równie kontrowersyjne danie, co makaron z truskawkami.
Aby tradycji stało się zadość, do pierogów również pakujemy nadzienie ze świeżych jagód i podajemy z okrasą z – ponownie – śmietany i cukru. Lucyna Ćwierczakiewiczowa w 1860 r. sugerowała jeszcze dodatek młodego masła.
Więcej na Insta i FB!
Ta sama kucharka przygotowała również przepis na zupę z „czarnemi” jagodami. Zupy owocowe są chyba polskim ewenementem – słodkie, często podawane na zimno i z dodatkiem śmietany, choć pani Lucyna uważała, że „bez śmietany jest stokroć smaczniejsza i zdrowsza”. Ona polecała podawać jagodową zupę „z grzankami lub kluseczkami krajanemi”, a J. K. Czarnota, gotujący w kosowkim sanatorium, z kartoflami z wody lub biszkoptami.
Spod jego pióra wyszła również receptura na budyń z afin, choć ten deser daleko odbiega od tego, co współcześnie znamy pod tą nazwą. Był to rodzaj maślano-jajecznej leguminy.
Borówka czernica jest również doskonałym składnikiem koktajli owocowych i mlecznych, naleśników, gofrów i owsianki, ciast oraz deserów. Sezon na jagody to również idealny czas na przygotowanie dżemów. Jan Krzysztof Kluk, polski botanik żyjący w XVIII wieku, uważał, że borówki:
Procz zażycia surowego z Mlekiem lub Winem, można ie w wodzie lub winie odgotowawszy rozbić, przez chustę przetłoczyć, Cukrem i Goździkami zaprawić, a tego gąszczu na pszenne grzanki nałożywszy, dać potrawę niezłą na stół. Z Jagod ieszcze mocną Wodkę pędzić można.
Jan Krzysztof Kluk, Dykcyonarz roślinny, w którym podług układu Linneusza są opisane rośliny nietylko kraiowe…
Kluk odnotował również, że napar z liści borówki czernicy pomagał bydłu w czasie zarazy. Przetwory z owoców natomiast miały służyć ludziom w przypadku m.in. szkorbutu i biegunek. Same jagody były też doskonałym barwnikiem, z czego korzystać mogli winiarze do fałszowania wina, malarze oraz producenci tkanin.



Jagody w wersji wytrawnej? Do głowy przychodzi mi przepis na sos do mięs lub konfitura do serów (podobnie jak żurawina do oscypka) czy jagoda jako składnik sałatki.
Jednak hitem ostatnich lat są jagodzianki. Nie są oczywiście niczym nowym – bułki z dżemem jagodowym to symbol dawniejszych wakacji nad Bałtykiem. W pewnym momencie zostały wyparte przez fantazyjne gofry wypiekane w nadmorskich budkach. Współczesne jagodzianki doczekały się należytego szacunku i swojego święta.
Dzień Jagodzianki
Dzień Jagodzianki to taki wakacyjny Tłusty Czwartek, ale zamiast pączków oferuje słodkie buły maksymalnie wypakowane borówką czernicą.
„Dzień Jagodzianki to nieformalne święto obchodzone 2 lipca z inicjatywy dziennikarki kulinarnej Barbary Stareckiej. Obchodzone już w całej Polsce – zarówno przez cukierników jak i smakoszy”.
Źródło: dzienjagodzianki.pl
Czym się charakteryzuje? Jagodowy sezon celebrują smakosze z całego kraju, a cukiernie i piekarnie tworzą jagodzianki różnego typu. Są i takie klasyczne, z drożdżowego ciasta, z nadzieniem z całych jagód i obfitą warstwą kruszonki na wierzchu. Są i bardziej nowoczesne odsłony, pełne maślanych kremów, niespotykanych kształtów i niejednokrotnie… zawrotnych cen!
Ile średnio kosztuje jagodzianka?
Najtańsze jagodzianki to koszt kilku złotych, ale zamiast jagodami są wypełnione marmoladą. Najdroższe jagodzianki w roku 2025 r. kosztowały prawie 35 zł za sztukę.
Oczywiście możemy się na nie oburzać, jednak każdy, kto kiedykolwiek wybrał się do lasu na jagody, wie, jak żmudną pracą jest uzbieranie 1 litra tych owoców. A później jeszcze trzeba je oczyścić i przygotować ciasto, i poczekać aż wyrośnie. Następnie wypada odpowiednio je zlepić, aby nadzienie nie wypłynęło. W końcu przychodzi pora na pieczenie jagodzianek. Gdy te rosną i pachną w rozgrzanym piecu, trzeba posprzątać po robocie. Poza tym wszystkim konieczna jest także spora ilość cierpliwości.
Stąd ani wysokie ceny, ani wijące się kolejki do piekarni nie powinny wzbudzać zbyt dużego zdziwienia. Ta okazja wymaga szczególnego poświęcenia, szczególnie od tych, którzy podejmują się heroicznych testów jagodzianek.
Smakowite? Zapraszam do newslettera!
Święto Matki Boskiej Jagodnej
Data 2 lipca nie była przypadkowa w ustaleniu jagodowej uroczystości. Od XIII w. w Kościele Katolickim tego dnia obchodzono święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, a w tradycji ludowej – święto Matki Boskiej Jagodnej. Obchody kościelne zostały przesunięte w 1969 r. na ostatni dzień maja, ale tradycyjne jagodowe uroczytości pozostały niezmienione.
Istniał również zwyczaj, który mówił, aby w tym dniu nie zbierać jagód. Szczególnie dotyczyło to kobiet, które straciły dziecko, a chciałyby urodzić zdrowe potomstwo. Można uznać, że po 2 lipca oficjalnie rozpoczynał się sezon jagodowy, a zbiory borówki czernicy nie powodowały żadnych skutków ubocznych. No może poza bólem pleców i trudnymi do odmycia palcami.
Do dziś w Ziołowym Zakątku w Korycinach znajduje się mała drewniana kaplica z XVII w. pod wezwaniem tej Jagodowej Pani. Na ołtarzu jest wymalowana Matka Boska z Dzieciątkiem leżącym wśród jagodowych krzewów.




Od dawien dawna w mojej części świata jagody są elementem kulinarnego dziedzictwa. Królują w daniach słodkich i najczęściej grają w nich pierwsze skrzypce. Szkoda, że tak krótko!
Jeszcze głodni?
Chcecie wiedzieć więcej? Zajrzyjcie do jagodowych treści! (KLIK)
- Czarnota J.K., Kuchnia jarska, Lwów-Warszawa 1927, s. 13-14, 140.
- Dębski H., Dębska D., Obiady na każdy dzień roku, Warszawa 1989.
- Ćwierczakiewiczowa L., 365 obiadów za 5 złotych, Warszawa 1860, s. 18-19, 146-147.
- Horzela P, Cztery leśne jagody, ich kwiaty i… dlaczego pijanica? – Opowiada o Lesie #45.
- Kaplica Matki Bożej Jagodnej w Korycinach.
- Kluk K., Dykcyonarz roślinny, w którym podług układu Linneusza są opisane rośliny nietylko kraiowe […] ale oraz y cudzoziemskie […] z poprzedzaiącym wykładem słow botanicznych y kilkorakim na końcu regestrem, t. 3, Warszawa 1788, s. 144-146.
- Konopnicka M., Na jagody, Beskidzka Oficyna Wydawnicza Ltd., Bielsko Biała.
- Książka kucharska dla wiejskich zakładów gastronomicznych, oprac. J. ukasiak, H. Ostrowska, wyd. V, Warszawa 1986.
- Lis H., Lis P., Kuchnia Słowian, czyli o poszukiwaniu dawnych smaków, Warszawa 2023.
- Matka Boska Jagodna
- Na jagody, Okrasa łamie przepisy, s.1, odc. 325.
- Oficjalna strona Dnia Jagodzianki
- Zabytkowy kościół w Korycinach
- Vaccinium myrtillus L.
- Vaccinium uliginosum L.







