Kucharze dyktatorów – recenzja książki
Co jadali najbardziej bezwzględni przywódcy? Czy od tego, co wylądowało na ich talerzach zależały losy milionów ludzi? Czy dobry obiad mógł zmienić ich decyzje? O tym opowiedział Witold Szabłowski w książce Kucharze dyktatorów.
Jak nakarmić dyktatora?
Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby Amin przez cały dzień robił pucz, wieczorem przyjechał do pałacu, a tu nie czekałaby na niego kolacja? Urządziłby nam piekło. Z głodu. Ludzie z głodu wariują, widziałem to wiele razy.
Otonde Odera o pierwszym posiłku dla nowego dyktatora Ugandy; W. Szabłowski, Kucharze dyktatorów, Warszawa 2025.
Historia świata, którą poznajemy w szkołach często kręci się wokół wielkich wydarzeń. Na okrągło wałkujemy przyczyny, przebieg i skutki wojen, konsekwencje podbojów i odkryć, znaczenie traktatów pokojowych i wynalazków. Gubi się tam zwykłe życie – bliskie przyjaźnie, codzienna praca, spontaniczna zabawa i domowe posiłki.
Nawet wielcy tego świata mają swoje słabości i potrzeby – także ci, którzy trzymali całą ludzkość w garści. Ich też trzeba było nakarmić. Z pustym brzuchem trudno rewolucjonizować świat.
Ciekawe? Podzielcie się ze światem!
Dyktatura od kuchni
Jak wyglądało życie dyktatorów obserwowane zza kuchennych drzwi? Czy gotujący im kucharze realizowali swoje zawodowe pasje? A może każdego dnia drżeli o swoje życie?
Kucharze dyktatorów to niezwykle wciągający reportaż kulinarny, który odsłania kulisy dyktatorskich kuchni i uchyla rąbka tajemnicy na temat życia codziennego włodarzy.
Aż 9 kucharzy i 1 kucharka oraz 11 przywódców z różnych zakątków świata (w tym Polski!). Każda historia jest zupełnie inna i zupełnie inne pozostały wspomnienia po kulinarnej służbie.
Witold Szabłowski miał okazję osobiście spotkać się z kucharzami, którzy gotowali w najbardziej krwawych momentach historii. Autor pichcił razem z nimi ulubione dania przywódców i rozmawiał na tematy, które jeszcze w XXI w. budzą grozę.
Moim zdaniem z powodu tej diety dyktator przez większość życia chodził głodny, dlatego zwykle był podenerwowany. Jaki to miało wpływ na jego decyzje? A pomyśl, jakie ty byś podejmował decyzje. gdybyś cały czas funkcjonował głodny i wkurzony. (…)
Kiedy natomiast widziałem, że jest w bardzo złym humorze, (…) wiedziałem, że Hodża w takie dni potrzebuje czegoś słodkiego i lepiej będzie dla nas wszystkich i całego kraju, jeśli dostanie deser.
Miço Madhi o dyktatorze Albanii; W. Szabłowski, Kucharze dyktatorów, Warszawa 2025.
Szabłowski ma być z czego dumny. Stworzył pierwszy tego typu reportaż na świecie, a jego praca została doceniona przez Hollywood. Trwają prace nad filmem opartym na historiach zawartych w książce. Premiera szykuje się na 2026 r.
Okruchy władzy
Dopiero co skończyłam czytać Jak nakarmić dyktatora, gdy okazało się, że autor promuje wznowienie swojej publikacji i to jeszcze w rozbudowanej wersji! Więcej kucharzy i więcej wspomnień. Tak w moje ręce trafiła książka Kucharze dyktatorów.
Lektura wzbudza we mnie mieszane emocje. Czytając wyznania szefów kuchni, niejednokrotnie odnosiłam wrażenie, że ich chlebodawcy nie byli wcale tacy źli. Jednak autor zaraz sprowadzał mnie na ziemię, przypominając nieprzyjemne fakty, o których wie cały świat.
Domyślam się, że kucharze zdradzili Szabłowskiemu tylko to, co chcieli lub mogli powiedzieć. Kuchnie, w których gotowali od początku wymagały od nich lojalności, posłuszeństwa i dyscypliny. Bez względu na to, czy wierzyli w idee propagowane przez dyktatorów czy nie, musieli się trzymać ustalonych zasad. Nawet wiele lat po skończonej służbie.
Kucharze dyktatorów to kawałek historia świata opowiedziany przez pryzmat parujących garnków, szczęku widelców i brzdęku talerzy. Warto zasiąść do stołu z Szabłowskim i skosztować dań z menu, które proponuje.
Kiedy wróciłem od Pinocheta z Londynu, moja córka zapytała mnie:
-Jak mogłeś gotować dla mordercy?
Zamarłem. Nie miałem pojęcia, co odpowiedzieć. Uświadomiłem sobie, że tak go widzi młode pokolenie. Taką wersję historii dostają w szkołach, taka jest wykładnia, bez odcieni szarości, bez miejsca na doświadczenie – między innymi moje – ludzi, którzy rozumieją, że nie wszystko było dobre, ale też zdają sobie sprawę, że Pinochet ustrzegł nas przed chaosem, biedą i zapewne wojną z Argentyną.
Rozbiło mnie to.
Coco Pacheco o pracy dla dyktatora Chile; W. Szabłowski, Kucharze dyktatorów, Warszawa 2025.
Smakowite? Zapraszam do newslettera!
Jeszcze głodni?
Więcej dyktatorskich smaczków znajdziecie tutaj (KLIK):
- Oficjalna strona:
- profil autora na Instagramie, [dostęp 10/11/2025].
- Notatnik reportera, [dostęp 10/11/2025].
- Szabłowski W., Jak nakarmić dyktatora, Warszawa 2019.
- Szabłowski W., Kucharze dyktatorów, Warszawa 2025.
Przedsmak książki? Posłuchajcie, jak Ermanno Furlanis wypiekał pizzę dla Kim Dzong Ila w latach 90. XX w.
Więcej na IG oraz FB!





2 komentarze
Pingback:
Pingback: